poniedziałek, 30 lipca 2012

-27-

 Hej ! Dzisiaj cały dzień się opierdzielałyśmy. Niby jest gorąco, ale na basen raczej się nie opłaca. Śpimy do południa i leniuchujemy. Weekend można powiedzieć, że aktywnie, chociaż kto w wakacje zastanawia się czy jest weekend? ;) Piątek mały wypad na miasto - trzeba było załatwić kilka spraw, a wieczorem - w sumie spontaniczny wypad na dyskotekę, wcześniej plener i ogródki. Sobota - uwaga - GRILL.  Jest dobrze, dobrze jest.
 

  


 










Zdjęcia z wieczoru - przepraszamy za jakość :

  



kiss kiss :)


11 komentarzy:

  1. fajne zdjecia - spontaniczne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię takie niby zwyczajne a jednak całkowicie odprężające dni(; mi też podobają się te zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  3. dni błogiego lenistwa .... :-)
    koszulka z 1 zdjęcia wydaję się być ciekawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja już od jakiegoś czasu chcę zrzucić zbędne kilogramy ale nie mogłam sie zmotywować, dopiero jedna blogerka mnie zmotywowała :) wejdź na wiara-walka-wygrana.blogspot.com i odrazu będziesz chciała powalczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  5. lody z Maca- moja miłość! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, lody <3 Zdjęcia całkiem fajne:) Widzę, że miło był spęczony czas ;) Zapraszam do siebie http://annaantje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. ja dopiero jutro wracam do domu i wtedy zaczna sie prawdziwe wakacje z przyjaciólmi:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokładnie, kto w wakacje zastanawia się, czy jest weekend :)

    OdpowiedzUsuń