środa, 26 września 2012

Start all over

Jak zakończyć coś, co faktycznie nigdy się nie zaczęło? Ileż można walczyć z samym sobą, by uświadomić sobie fakt, że to się nie uda? Jaki jest sens walki, skoro z góry wiemy, że nie ma szans na wygraną? Czy poddanie się w takiej sytuacji jest wielkim błędem? A czy Ty byłbyś w stanie porzucić swoje dotychczasowe życie, rodzinę, znajomych, najbliższych sobie ludzi tylko po to, by pognać za czymś niewiadomym, za czymś niepewnym
Chwile takie jak ta wymagają niemałej odwagi, ale również zdrowego rozsądku, tylko czy kierując się sercem można mówić o czymś takim jak rozum i rozeznanie?




















Mała zapowiedź kolejnej notki... Mianowicie "hiszpańscy" przystojniacy ;)





EDIT: 


Kochani!
Jesteśmy w ciężkim szoku!!!  Same nie dowierzamy ! A jednak ! 

Zobaczcie sami ! : 


14 komentarzy:

  1. Mmm :)
    Fajne fotki, a kolejny post zapowiada się cudnie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny blog!:)

    Zapraszam do obserwowania http://free-to-be-myself-forever.blogspot.com/

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zdjęcia!
    czekamy na następny post :)
    dzieki za odwiedziny pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. swietnie wygladasz:D!

    u mnie konkurs ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale macie piękne brzuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia :) bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hey ;) Dzięki za komentarz na moim blogu :) Twój też jest fajny ;D Czy mnie się zdaje czy to zdjęcie od Honey należy do Ciebie? :D Pozdrawiam ślicznie i zapraszam do mnie częściej ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. ależ z Was chudzinki!! :))
    a Hiszpanie... oh... :D tak samo przystojni jak Włosi!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo ja już widziałam to zdjęcie :) Super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cool pics, looks like you had a lot of fun :)
    xx
    www.clothesandcamera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń